W ostatnim okresie dochodzi do wielu wypadków w komunikacji miejskiej: w autobusach, metrze, a w szczególności w tramwajach. Poszkodowanemu zwykle należy się zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju.

Odpowiedzialność przedsiębiorstwa komunikacyjnego jest bowiem zaostrzona, odpowiada ono na zasadzie ryzyka. Oznacza to, że może uwolnić się od swojej odpowiedzialności jedynie w trzech przypadkach. Siły wyższej, wyłącznej winy osoby trzeciej, bądź wyłącznej winy poszkodowanego, co z punktu widzenia odpowiedzialnego jest trudne. Zwykle jednak przedsiębiorstwo komunikacyjne (tramwaje) ponosi odpowiedzialność i będzie zobowiązane do zapłaty zadośćuczynienia za wypadek w tramwaju. Co więcej, nawet w przypadku przyczynienia się poszkodowanego do zdarzenia, może on otrzymać zadośćuczynienie i odszkodowanie.

Zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju

Wypadki w komunikacji publicznej są specyficzne. Mogą się wydarzyć nawet w sytuacji, gdy nie dochodzi do zderzenia kilku pojazdów, a przyczyną jest choćby zbyt mocne zahamowanie kierowcy autobusu, bądź motorniczego tramwaju powodujące upadek pasażera. Ewentualnie przyczyną upadku i doznania w ten sposób urazu ciała może być nieutrzymanie równowagi przez pasażerów zajmujących miejsca stojące. Pamiętam nawet sprawę poszkodowanej, której – wskutek nagłego szarpnięcia tramwajem podczas jazdy, nadepnięto na nogę, co doprowadziło do skręcenia stawu skokowego.

Poszkodowanym należy się nie tylko zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju, ale także inne roszczenia odszkodowawcze, takie jak:

  • Zwrot kosztów leczenia.
  • Zwrot kosztów rehabilitacji.
  • Opieka osób trzecich.
  • Utracone dochody.
  • Zwrot kosztów dojazdów.
  • Wszystkie inne pozostałe związane z wypadkiem. Jest ich naprawdę wiele.

Jak należy zachować się po wypadku w tramwaju

Co należy zrobić, aby otrzymać zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju? Oczywiście nie trzeba tego robić od razu. Nie można przecież wymagać od poszkodowanego, aby zbierał oświadczenia świadków bezpośrednio po złamaniu nogi. Choć mam wrażenie, że czasem tego oczekują ubezpieczyciele. Ja jednak uważam to za totalny absurd.

Po dojściu do siebie i opatrzeniu w szpital należy zebrać odpowiednie dowody. Najlepiej wystąpić do przedsiębiorstwa komunikacyjnego o nagranie z monitoringu. Trzeba to zrobić jak najszybciej, dlatego że okres ich przechowywania jest krótki. Zwykle po miesiącu są one kasowane. Jeżeli nie uda się z nagraniem z monitoringu dobrym dowodem może być:

  • Oświadczenie świadków zdarzenia.
  • Zeznania motorniczego.
  • Dokumentacja fotograficzna.
  • Zeznania współpasażerów.
  • A nawet dokumentacja medyczna. Czasem zdarza się, że niektóre wypadki są na tyle poważne, że na miejsce wzywane są służby medyczne.

W jaki sposób spółki obsługujące tramwaje mogą bronić się? Najlepiej winą osoby trzeciej – na przykład w sytuacji gdy kierowca samochodu zajechał drogę motorniczemu, z tym że jest to dosyć trudne. Czasami winą poszkodowanego. Na ten temat przygotuję jeden z najbliższych tekstów.

Zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju w praktyce

Spotkałem się z naprawdę różnymi sprawami o zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju:

  • Gdy inny współpasażer stanął na nogę poszkodowanej.
  • W sytuacji, gdy nieznany pojazd zajechał drogę motorniczemu tramwaju, a ten musiał nagle zahamować.
  • Gdy tramwaj jechał zbyt szybko i wypadł z torów, a pasażerowie doznali obrażeń ciała.
  • Gdy poszkodowana przewróciła się na śliskich schodach w tramwaju.

Dochodzenie odszkodowania za wypadek w tramwaju nie jest wbrew pozorom skomplikowane.

W niektórych sprawach roszczeń można dochodzić nawet za zdarzenia sprzed 20 lat.

Zapraszam także do przeczytania tekstu na temat zadośćuczynienia i odszkodowania za poparzenie fajerwerkami, a także do zadawania pytań w komentarzach i nie tylko.

Piotr Stosio 

Radca Prawny


Zapraszam też do kontaktu. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

One thought on “Zadośćuczynienie za wypadek w tramwaju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.