Na polskich drogach nadal dochodzi do tysięcy wypadków drogowych. Poza odszkodowaniem za naprawę pojazdu poszkodowanemu, który doznał obrażeń ciała przysługują inne roszczenia. Zadośćuczynienie po wypadku samochodowym nie jest jedyną możliwością, dochodzą do tego odszkodowanie za koszty leczenia, utracone dochody, koszty opieki, a także renta po wypadku.

Zadośćuczynienie po wypadku samochodowym  

Prowadziłem setki, a może nawet tysiące spraw o zadośćuczynienie po wypadku samochodowym. Często to życiowe tragedie. Zdarzają się jednak niepozorne urazy kręgosłupa. Z pozoru poszkodowanemu nic nie jest, ale potem dopadają go solidne dolegliwości bólowe. Mimo tego ubezpieczyciele potrafią wypłacić w takiej sprawie 500 zł tytułem zadośćuczynienia.

Dlatego nie warto poddawać się. Jestem zwolennikiem występowania na drogę postępowania sądowego. Ubezpieczyciele sami z siebie nigdy nie wypłacają poszkodowanemu tyle, ile mu się należy. Nie zawsze sprawdza się też odpowiednie odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Zadośćuczynienie, ale w jakie wysokości?

Spotkałem się naprawdę z różnymi sprawami, ale uważam, że kwoty rzędu 3-5 000 zł to absolutne minimum, jeżeli poszkodowany dozna obrażeń ciała. Przy złamaniach są to kwoty od 20 000 zł do nawet 200-300 000 zł. Najpoważniejsze obrażenia, choćby czterokończynowe niedowłady spastyczne, powinny moim zdaniem skutkować zasądzeniem od 1 do 2 milionów złotych.

Każda sprawa jest oczywiście inna. Decydują kwestie subiektywne, wysokość zadośćuczynienia zależy od sądu. Ale też od tego, jak zostanie przeprowadzone postępowanie sądowe, jakie dowody zostaną podniesione. Bardzo ważne jest doświadczenie w prowadzeniu tych spraw. 

 

Piotr Stosio 

Radca Prawny  


Przeczytaj też o możliwości uzyskania zadośćuczynienia za wypadek na motocyklu.


Skorzystaj z formularza i zapytaj o wypadek w pracy, a także sprawdź bezpłatnie czy należy ci się odszkodowanie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.