W jednym z pierwszych wpisów na blogu zająłem się tematem, jak wspólnoty mieszkaniowe mogą bronić się przed roszczeniami za upadki na chodniku. Dzisiaj coś dla poszkodowanych – zadośćuczynienie i odszkodowanie za upadek na śliskim chodniku. Kiedy należą się świadczenia i w jakiej wysokości.

Zadośćuczynienie i odszkodowanie za upadek na śliskim chodniku

W okresie zimowym nietrudno o upadki na śliskim chodniku. Opady deszczu, śniegu i niska temperatura powodują powstawanie gołoledzi. Chodniki są oblodzone, tak więc nierzadko dochodzi do upadków na chodniku. Najczęściej kończą się one na stłuczeniach, ale nie zawsze. Dochodzi też do złamań rąk lub nóg. Bardzo często obrażenia są poważne.

Obowiązki zarządcy chodnika są natomiast powszechnie znane. Powinien chodnik odśnieżyć, posypać piaskiem, bądź solą. Jeżeli tego nie robi, poszkodowany może powalczyć o zadośćuczynienie i odszkodowanie za upadek na śliskim chodniku.

W jaki sposób poszkodowany może je uzyskać? Warunkiem jest oczywiście doznanie uszczerbku na zdrowiu, bądź uszczerbku majątkowego – na przykład zniszczenie telefonu wskutek upadku na chodniku.

Najpierw poszkodowany powinien ustalić, kto jest zarządcą chodnika. Choć nie jest to łatwe, to są na to sposoby. Może być nim gmina, ale też wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia mieszkaniowa, bądź też konkretna firma zarządzająca chodnikiem.

Następnie trzeba wykazać zaniedbanie zarządcy chodnika. W jaki sposób to zrobić? Możliwości jest naprawdę bardzo wiele:

  • Zdjęcia z miejsca zdarzenia.
  • Oświadczenia świadków zdarzenia.
  • Dokumentacja medyczna.
  • Nagrania z monitoringu, jeżeli obrazują daną sytuację.
  • Wiele innych.

Gdy ustalimy zobowiązanego konieczne będzie wezwanie do zapłaty. Często jednak tego typu sprawy kończą się na drodze sądowej. Dlatego warto już na początku skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika.

 

W jakie wysokości można otrzymać zadośćuczynienie i odszkodowanie za upadek na śliskim chodniku?

Wszystko zależy od okoliczności danej sprawy. O zadośćuczynieniu pisałem wielokrotnie – jego wysokość uzależniona jest od stopnia krzywdy doznanej w okolicznościach sprawy. Najczęściej są to kwoty od kilku tysięcy złotych do kilkudziesięciu, rzadko przekraczają 100 000 zł.

Dodatkowo poszkodowanemu należy się odszkodowanie. Przede wszystkim może ubiegać się o zwrot kosztów opieki, utraconych dochodów lub też o zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji. A także oczywiście inne straty, jakie poniósł w związku ze zdarzeniem. Możliwości jest wiele.

Warto pamiętać, że na złożenie pozwu o zadośćuczynienie i odszkodowanie za upadek na śliskim chodniku są trzy lata – tyle wynosi termin przedawnienia.

 


Wiele spraw toczy się także w polskich sądach z powodu upadków na nierównych chodnikach, ale to temat na osoby tekst.

Zapraszam i zachęcam do zadawania pytań w komentarzach.

 

Piotr STOSIO

Radca Prawny

 


Zapraszam do kontaktu.