Zazwyczaj piszę o zadośćuczynieniu, ale dzisiaj zajmę się tym, jak uzyskać odszkodowanie za udar w pracy. Tematyka jest więc ściśle powiązana. Zapraszam do przeczytania tekstu.

Takich sytuacji jest wiele. Co roku w Polsce dochodzi do około 100 000 wypadków przy pracy. Przy silnym stresie dochodzi też do najpoważniejszych udarów w pracy. Co dzieje się później? Pracodawca sporządza protokół powypadkowy i uznaje zdarzenie za wypadek przy pracy.

Składasz wniosek o wypłatę jednorazowego odszkodowanie i innych świadczeń z ustawy wypadkowej. I tu następuje pierwsza niespodzianka! ZUS nie chce wypłacić jednorazowego odszkodowania za wypadek przy pracy. Dzieje się tak… zawsze. W zasadzie nigdy ZUS nie chce wypłacić jednorazowego odszkodowania za udar w pracy doznany przez pracownika. Na nic twoje nerwy, wyjaśnienia i solidne uzasadnienia składanego przez ciebie wniosku. Znasz taką sytuację, prawda? 🙂

Odszkodowanie za udar w pracy

Wszystko przez definicję z ustawy powypadkowej. Nie będę jej przytaczał dosłownie, ale wypadkiem przy pracy jest wypadek:

  • Wywołany przyczyną zewnętrzną.
  • Wskutek zdarzenia, które miało charakter nagły.
  • Związany z wykonywaną pracą.
  • Który spowodował śmierć lub doznanie obrażeń ciała przez pracownika.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych niemal każdorazowo w przypadku udaru uznaje, że nie został on wywołany przyczyną zewnętrzną, lecz wcześniejszą chorobą samoistną pracownika. A więc neguje pierwszą przesłankę wypadku przy pracy. I odszkodowania za udar wypłacić nie chce, mimo że pozostałe trzy przesłanki zawsze są spełnione.

Co ja o tym myślę? Zupełnie nie zgadzam się z tym stanowiskiem ZUS! Wszystko zależy bowiem od konkretnej sytuacji, a ZUS – jak to ZUS – odmawia wypłaty wszędzie tam, gdzie tylko może. Z tego ta instytucja jest zresztą znana. W dodatku liczba odwołujących jest minimalna, więc taka praktyka zwyczajnie popłaca.

Jak moja klientka wygrała z ZUS

Dlaczego nie zgadzam się ze stanowiskiem ZUS? Bo niektóre wypadki przy pracy mogą zostać wywołane zarówno przyczyną zewnętrzną jak i wewnętrzną. Przyczyn wypadku przy pracy może być wiele. Co to oznacza w praktyce? Opowiem na przykładzie wygranej sprawy, którą niedawno prowadziłem.

Pani Beata jest urzędnikiem pracującym w jednym z większych miast w centralnej Polsce. W zasadzie była, bo obecny stan zdrowia nie pozwala jej na powrót do pracy. Jakiś czas temu doznała udaru w pracy. Jak do niego doszło? Przyjmowała przez wiele godzin interesantów. Ale tego dnia fatalna instalacja elektryczna w urzędzie zawodziła ją co chwilę. Nie mogła pomóc z wypełnieniem najprostszych wniosków, a na tym polegała jej praca. Wszystko dlatego że co chwilę jej komputer wyłączał się przez brak zasilania. Interesanci byli coraz bardziej zniecierpliwieni, złośliwi i zdenerwowani. Wiecie, jaka atmosfera panuje w urzędzie, gdy nic w nim nie działa, prawda?

Wskutek silnego stresu doznała udaru. Do dzisiaj jest osobą niepełnosprawną. ZUS jednak odmówił Pani Beacie wypłaty jednorazowego odszkodowania za wypadek przy pracy. Wskazał, że przyczyną udaru było nadciśnienie tętnicze, na jakie się leczyła. Wypadek przy pracy w ocenie ZUS nie został wywołany przyczyną zewnętrzną

Wniesione przeze mnie odwołanie do Sądu i przeprowadzone postępowanie sądowe doprowadziły do ustalenia, że do wypadku doszło jednak także wskutek przyczyny zewnętrznej – silnego stresu, jakiego doznała Pani Beata. A ten wynikał z niewłaściwych warunków pracy, przygotowanych przez pracodawcę. Udało nam się te okoliczności wykazać. Sąd zajmujący się sprawą nie miał więc wątpliwości. Zmienił decyzję ZUS i przyznał Pani Beacie 30 000 zł tytułem jednorazowego odszkodowania.

Odszkodowanie za wypadek w pracy i w pracy w rolnictwie

Dlatego też w takich sprawach kluczowe jest wykazanie, że do zdarzenia doszło wskutek przyczyny zewnętrznej, albo że była ona jedną z przyczyn wypadku. Jak to zrobić? Są na to pewne sposoby 😉

Warto wiedzieć, że nawet stres psychiczny wywołany nieporozumieniem z przełożonym pracownika może być kwalifikowany jako zewnętrzna współprzyczyna udaru mózgu.

Poszkodowany może w takich sytuacjach uzyskać odszkodowanie za udar w pracy w wysokości nawet 80 000 zł. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Żeby jednak otrzymać odszkodowanie, zwykle potrzebne jest wówczas przeprowadzenie postępowania sądowego. Oczywiście w niektórych sprawach możliwe jest dochodzenie roszczeń uzupełniających od pracodawcy.

Analogiczne uregulowania dotyczą pracy w rolnictwie i wypadków doznanych w gospodarstwach rolnych. Uważam więc, że w takich sprawach nie wolno odpuszczać i trzeba składać odwołania do Sądu. Oczywiście wszystko zależy od konkretnej sytuacji, niemniej uważam, że są często – choć poszkodowani nie zdają sobie z tego sprawy, mają duże szanse na uzyskania odszkodowania z ZUS, bądź KRUS. Podobna sytuacja jak z udarami, występuje z zawałami.

W przypadku pytań zapraszam do kontaktu

Piotr Stosio

Radca Prawny

Tel. 604 183 261

Skorzystaj z formularza i sprawdź bezpłatnie czy należy ci się odszkodowanie


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.